SARNIE ŻNIWO (2006) Natknąłem…

SARNIE ŻNIWO (2006)
Natknąłem się na to „arcydzieło” na Amazonie. Oglądałem drugi raz w życiu.

Kino niebanalne z motywem sarny niczym sowy z Twin Peaks. W tym filmie z pewnością sarny nie są tym czym się wydają… Produkcja Walaszka czerpie garściami z kinematografii światowej np. Władcy Pierś… znaczy Sygnetów czy tam Statuetek. Tutaj jednak historia nie ma happy endu : ( Dość mocnym filarem filmu jest parodiowanie filmów o superbohaterach (Tytanowy Janusz/Molibdenowy itd.) oraz amerykańskich filmów akcji – w przypadku polskiej produkcji mamy do czynienia z bardzo realistyczną przeciwwagą do naszpikowanego CGI kina amerykańskiego.

Film ma też elementy wizjonerskie. Produkcja gazowanej wódki przez Pana Błażeja – to jak się okazuje, pomysł wyprzedzający niemal dekadę! Wg moich analiz pierwsza normalnie dostępna w Polsce wódka gazowana to Stock Sparkling wprowadzona na rynek ok. 2014 r. (choć już na Litwie niejaka Alita wprowadziła taki produkt w 2009 r.).
Sukces produkcji zresztą potwierdza sam fakt, że o niej piszę w 2021 r., co przy wielkości budżetu tego filmu jest nie lada wyczynem ; )

Mnie osobiście trapi zagadka tajemniczej postaci z mołdawskich rozdroży – postać odziana w czerń… znaczy w taśmę… rzuca się na Pana Błażeja. Walkę przerywa Sarna wyraźnie ratując z opresji potentata wódki gazowanej. Dwa pytania nasuwają się zatem:
1) czym była zamaskowana postać podpisana jako „Krzysztof z bagien”?
2) Dlaczego Sarna pomogła Błażejowi?

Epizod w Mołdawii jest wg mnie jedną z największych zagadek polskiej kinematografii…

#filmy #kino #filmnawieczor #walaszek #sarniezniwo

Komentarze są wyłączone.