Byłem wczoraj na tym nowym…

Byłem wczoraj na tym nowym Doktorze Strange,u. Ogólnie scenariuszowo kiepsko, ale co z tego skoro za sterami jest bawiący się jak nigdy Sam Raimi ( twórca Martwego Zła dla samców alfa i Spider-Mana dla beciaków). Raimi pozostaje obok Gunna i Waititiego kolejnym utalentowanym artystą pozostawiającym na MCU swoje autorskie piętno. Po raz pierwszy widziałem w filmie Marvela tyle scen z pogranicza kategorii R ( jak wiadomo filmy z kategorią R oglądają prawdziwi mężczyźni ). Są wypadające gałki oczne, ukręcenie łba staruszkowi na wózku inwalidzkim, przecinanie na pół kobiety tarczą Kapitana Ameryki czy oczywiście Zombie Strange. Jest też kilka niezłych jumpscarów. Jest też Wanda jako umazana krwią Królowa Potępionych budząca skojarzenia z ikoniczną kreacją Sissy Spacek z Carrie De Palmy. Elizabeth Olsen może nie jest postacią szczególnie dobrze napisaną, ale to co ma do zagrania robi perfekcyjnie. Jest sporo cameosów i oczywiście przezabawny Bruce Campbell, którego ręka po raz kolejny została opętana ;), demoniczna księga też się znajdzie. W filmie Raimiego jest więcej mrugniec oka do fanów Martwego Zła niż do innych produkcji Marvela-co mnie bardzo cieszy. Oczywiście dalej widać, że to kolejny odcinek serialu i pewne rzeczy musiały zostać odhaczone by producenci i fanbojstwo było usatysfakcjonowane. W tym przypadku jednak Raimi wrócił z tego starcia na tarczy robiąc film w większości po swojemu.
Przed seansem warto obejrzeć serial WandaVision choć nie jest to konieczne według mnie. Bohaterowie co najmniej kilka razy wygłaszają kwestie streszczaące tamte wydarzenia. Coś za coś.Dr Strange ma do przejścia jakąś drogę w tym filmie, kilka razy pada pytanie o poczucie szczęścia i spełnienia. Oczywiście nie ma tu jakiś głębokich rozważań a akurat tyle ile zazwyczaj w letnim blockbusterze. Cumberbatch i Olsen dobrze grają swoje role. Wielkim minusem jest postać Ameriki Chavez, która równie dobrze mogłaby być zastąpiona dmuchaną lalą czy innym przedmiotem z otworem w środku, przez który można przejść do multiversum. Postać została wprowadzona tylko po to by pochwalić się, że ma dwie mamusie…. eh takie czasy ( oczywiście nic nie mam do lesbijek często oglądam z nimi filmy)
Mimo wszystko moja ocena 7/10. Dobrze się bawiłem.
#film #filmy #filmnawieczor #kino #marvel #mcu #komiksy #rozrywka #kultura #popkultura #lgbt #bekazlewactwa #masturbacja #dickpill #blackpill #przegryw #penis #niebieskiepaski #rozowepaski #natura

Komentarze są wyłączone.